Sprawdź:
Zobacz:
Strony: 1 ... 6 7 [8]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek:

ŚMIECHAWA Z DZIUNIEM:))

 (Przeczytany 40420 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Dziunio
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2011/03/16
Wiadomości: 73

italo&depeche mode,erasure i bad boys blue::))


« Odpowiedz #140 : 30-11-2016 20:11:03 »

-Rodzicom Jasia zebrało się na popołudniowy sex . -Jasiu masz tu 10 złotych i skocz do sklepu kupić sobie coś dobrego. -Ledwo wyszedł , a oni wio. A tu Jasiowi się po drodze przypomniało ,że kasy nie zabrał. -Wraca, a tu akcja, -Tato co ty robisz mamie? -No wiesz synu, że wkrótce jedziemy nad morze , dlatego muszę mamę trochę dopompować żeby nam nie utonęła . -Oj , tato to już nie musisz! -Wczoraj jak byłeś w pracy to był u nas sąsiad i już mamę napompował z przodu i z tyłu i jeszcze sprawdzał językiem czy powietrze nie schodzi . pozdrowionka Dziunio

Zapisane

szef kuchni , kibic Unii Leszno ale tez Zagłębia Lubin
Alien
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +28/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2005/04/28
Wiadomości: 434

Muzyka dyskotek lat 80


« Odpowiedz #141 : 30-11-2016 20:11:29 »

Z okazji zbliżającego się Mikołaja przypomnę stary kawał...

Dziewczyna pisze do Świętego Mikołaja:
- proszę Cię o gruby portfel i szczupłą sylwetkę.....
... tylko nie popier....ol jak w zeszłym roku.

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 302


WWW
« Odpowiedz #142 : 01-12-2016 08:12:36 »

Mąż zakłada kurtkę i woła do żony:
- Ty stara! Idę do baru, zakładaj kurtkę.
żona uśmiechnęła się pod nosem, bo myślała że wyjdzie gdzieś w końcu na miasto i mówi:
- Naprawdę, bierzesz mnie ze sobą?
a mąż na to:
- Pogięło cię. Wyłączam ogrzewanie.

Zapisane
Bogusia
Mafiozo
*

Pomocna dłoń: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2013/01/18
Wiadomości: 30


W życiu są piekne tylko chwile


WWW
« Odpowiedz #143 : 19-04-2017 19:04:17 »

Post kieruje do chłopaka którego spotkałam wczoraj w polskim sklepie w Milton Keynes. Wysoki, przystojny, ubrany byłeś w czarna bluzę i jeansy. Na oko 35 lat, 3-dniowy zarost, rozczochrane włosy i oczy- te niebieskie jak ocean.... łaziłam za Tobą cały czas, ale nie zwracałeś ma mnie uwagi, nawet wkładałam do koszyka to samo co Ty. Wiec może teraz to czytasz, bo chciałam Ci powiedzieć ze ja po tych pierogach dostałam sraczki. A Ty?  Język     

Zapisane

Uśmiech   Topowa niewiasta Język
Strony: 1 ... 6 7 [8]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  
TOP80 na Facebooku
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Power Play Tygodnia
Proponuje: Adam
Wykonawca: Fun Gang
Tytuł: Just For Fun
Rok:1988