Sprawdź:
Zobacz:
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 9   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek:

ŚMIECHAWA Z DZIUNIEM:))

 (Przeczytany 88443 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #40 : 29-07-2014 10:07:02 »

Kto wymyślił triatlon?
Cyganie - z buta na basen z powrotem rowerem.

 Śmiech

- Kupiłem psa - chwali się myśliwy koledze.
- Tak? A jakiej rasy?
- Gończej. Ja mu mówię "Aport", a on do mnie "Goń się!".

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #41 : 30-07-2014 07:07:08 »

Przychodzi żołnierz do generała i mówi:
- Da mi pan wolne generale, bo teściowa przyjechała?
- Nie, nie dam.
- Wiedziałem, że równy z pana gość

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #42 : 30-07-2014 10:07:42 »

W wagoniku kolejki na Kasprowy turysta konwersuje z góralem:
- Baco, a co by było, gdyby ta lina się urwała?
- A to by było.... trzeci roz w tym tygodniu..
 Śmiech
Co robi kominiarz na dyskotece?
DAJE CZADU

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #43 : 31-07-2014 05:07:27 »

Żona do męża:
- Co chcesz na śniadanie?
- Nic. Po tej Viagrze wcale nie chce mi się jeść.
Dochodzi południe.
- Co chcesz na obiad?- pyta żona.
- Nic. Po tej Viagrze nie chce mi się jeść.
Zbliża się wieczór.
- Co chcesz na kolację? - pyta żona.
- Nic. Po tej Viagrze wcale mi się nie chce jeść.
- Rozumiem. Ale zejdź w końcu ze mnie, bo ja umrę z głodu
Mrugnięcie

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #44 : 31-07-2014 14:07:58 »

Generałowi wojsk rodzi się wnuk.
Wysyła więc podwładnego aby zobaczył to dziecko.
Po powrocie generał się pyta:
- Jaki jest ten dzieciak?
- Podobny do pana.
- Czyli jaki?
- Mały, łysy i ciągle się drze.
 Śmiech
Polak Rusek i Niemiec lecą samolotem.
Nagle patrzą a diabeł im skrzydło odpiłować próbuje...
Rusek na to:
- ja to załatwię.
Wyszedł dał mu 1000 Rubli.
Wchodzi patrzy diabeł jeszcze szybciej piłuje ..
Niemiec na to:
- ja to załatwię.
wychodzi daje dla diabła 2000 Euro.
Wchodzi, patrzy a diabeł jeszcze szybciej piłuje ...
Na to polak:
- ja to załatwię ...
Wychodzi rzuca grosza a diabeł na to:
- za takie pieniądze to se sami piłujcie !!!

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #45 : 01-08-2014 07:08:34 »

Mężczyzna wsiada do samolotu wraz z gromadką rozrabiających i rozwydrzonych dzieciaków. Z wysiłkiem ulokował je na swoich miejscach i z westchnieniem padł na fotel. Starsza, siedząca obok dama pyta:
- To wszystko pana dzieci?
Facet poirytowany:
- Nie, jestem szefem działu jakości w fabryce prezerwatyw, a to wszystko są reklamacje klientów.
Mrugnięcie

Zapisane
Orange501
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2014/07/10
Wiadomości: 36



WWW
« Odpowiedz #46 : 01-08-2014 11:08:29 »

Wraca zmęczony grabarz do domu, ledwie żywy, pada z nóg. Żona pyta:
- Co ci Stefciu, ile miałeś pogrzebów dzisiaj?!
A on:
- Jeden, ale chowaliśmy naczelnika urzędu skarbowego.
- No i co z tego?!
- No niby nic, ale jak go tylko zakopaliśmy, to zerwały się takie brawa, że musieliśmy 7 razy bisować...

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #47 : 01-08-2014 11:08:10 »


 Śmiech
Anglik udowadnia Polakowi, że jego język jest najtrudniejszy:
- Na przykład u nas pisze się Shakespeare, a czyta Szekspir.
- To jeszcze nic. W Polsce pisze się Bolesław Prus, a czyta Aleksander Głowacki.
 Śmiech

Zapisane
Orange501
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2014/07/10
Wiadomości: 36



WWW
« Odpowiedz #48 : 01-08-2014 20:08:18 »

Mały Jaś siedzi w piaskownicy i coś żuje. Podchodzi do niego babcia i pyta:
-Co Jasiu żujesz?
-Mięśko...
-A skąd je masz?!
-Śiamo psipełzło....

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #49 : 01-08-2014 22:08:21 »

Blondynka wypełnia formularz:
IMIĘ: Anna
NAZWISKO: Kowalska
URODZONA: Tak
 Śmiech

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #50 : 02-08-2014 06:08:20 »

Nauczyciel na lekcji polskiego pyta się Jasia:
- Jaki to czas? Ja się kąpię, ty się kąpiesz, on się kąpie...
- Sobota wieczór, panie profesorze.

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #51 : 02-08-2014 11:08:11 »

Rozmawia dwóch kolegów:
- Podobno przestałeś pić?
- Tak, to dzięki teściowej. Pewnego razu zobaczyłem ją potrójnie.
 Wyluzowany

Zapisane
Orange501
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2014/07/10
Wiadomości: 36



WWW
« Odpowiedz #52 : 02-08-2014 18:08:45 »

Małżonkowie wybierają się do teatru. Wyszli już z domu, gdy nagle żona spojrzała na męża i powiada:
- Zarosłeś jak niedźwiedź! Dlaczego się nie ogoliłeś?
- Goliłem się.
- Kiedy?
- Jak zaczęłaś się ubierać...  Uśmiech

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #53 : 03-08-2014 20:08:13 »

Początkujący poeta do żony:
- Nie mogę nigdzie znaleźć wiersza, który wczoraj napisałem. Może nasz Michałek go wyrzucił?
- No co ty? On jeszcze nie umie czytać.
 Mrugnięcie
- Tato, ty masz taki brzuch od piwa?!
- Nie, synku, DLA piwa.
 Śmiech

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #54 : 06-09-2014 06:09:22 »

Kroi dziadek nożem tabletkę viagry na 4 części.
Babcia widząc to krzyczy: co ty robisz, trzeba zażyć całą.
A dziadek na to: dzisiaj chce cię tylko pocałować babciu
Uśmiech

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #55 : 09-09-2014 08:09:20 »

Jest ojciec?
- Jest - odpowiada szeptem dziecko.
- To poproś go.
- Nie mogę - szepcze dziecko.
- Dlaczego?
- Bo jest zajęty - szepcze dalej.
- A mama jest?
- Jest.
- To poproś mamę.
- Nie mogę. Też jest zajęta.
- A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?
- Tak, policja - potwierdza nadal szeptem maluch.
- No to poproś pana policjanta.
- Nie mogę, jest zajęty.
- Czy jeszcze ktoś jest w domu?
- Straż pożarna, ale pan strażak też jest zajęty.
- Powiedz mi dziecko, co oni wszyscy robią u was w domu?
- Szukają.
- Kogo?
- Mnie...

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #56 : 09-09-2014 10:09:29 »

- Chcę rozmawiać z dyrektorem!
- Dyrektora nie ma.
- Przecież przed chwilą widziałem go w oknie?
- Dyrektor też pana widział.

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #57 : 10-09-2014 06:09:09 »

Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet: - Spadaj chłopcze.
Jasiu: - Bo będę krzyczał.
Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.
Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... już nie mam kasy

Zapisane
Orange501
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2014/07/10
Wiadomości: 36



WWW
« Odpowiedz #58 : 10-09-2014 23:09:01 »

Stoją dwie owce na pastwisku.
Meeeeeeeeeeeeeee!!! Mówi jedna.
Hau hau! Odpowiada druga.
Na to pierwsza: Hej ty! Nie popisuj się że znasz języki obce!

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #59 : 11-09-2014 06:09:02 »

Do seksuologa przychodzi mężczyzna. Zdejmuje slipy i pokazuje " interes"
 - Ajajaj... Kto pana tak urządził?
 - Ja sam, bo jestem masochista.
 - Jak pan to robi?
 - Kładę go na stół, zamykam oczy i wale tłuczkiem
 - Czuje pan jakąś przyjemność?
 - Tak, jak nie trafie!

« Ostatnia zmiana: 11-09-2014 06:09:59 wysłane przez Daro80 » Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 9   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  
TOP80 na Facebooku
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Power Play Tygodnia
Proponuje: Emil
Wykonawca: Catharina Collins
Tytuł: Youre So Exciting
Rok:1987