Sprawdź:
Zobacz:
Strony: 1 [2] 3 4 ... 9   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek:

ŚMIECHAWA Z DZIUNIEM:))

 (Przeczytany 88452 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #20 : 18-07-2014 02:07:50 »

Sędzia na rozprawie rozwodowej:
- Postanowiłem przyznać pańskiej żonie 2 tys. zł miesięcznie.
- Świetnie, Wysoki Sądzie - odpowiada mąż. - Ja też od czasu do czasu dorzucę jej parę złotych od siebie.
Uśmiech
Jakie są największe marzenia faceta ?
Córka na okładce Twojego Stylu.
Syn na okładce Piłki Nożnej.
Kochanka na okładce Playboy-a.
Żona w programie Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.
 Mrugnięcie
   Siedzi dwóch dziadków na ławce w parku a obok przechodzą ładne dziewczyny.
Jeden z nich mówi:
- To jak, podrywamy dupcie?
- Nie, posiedzimy jeszcze trochę
Uśmiech

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #21 : 18-07-2014 10:07:05 »

haha Śmiech
----------------------
Po hucznej imprezie hrabia pyta Jana:
- Janie, czy w naszym samochodzie drzwi otwierają się do góry i w dół?
- Nie, panie hrabio, drzwi otwierają się w lewo i w prawo...
- O cholera! W bagażniku mnie przywieźli!
Jupi!

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #22 : 20-07-2014 07:07:01 »

Policja zatrzymuje samochód, w którym jedzie młode małżeństwo z
małym dzieckiem i daje kierowcy alkomat.
Kierowca dmuchnął.
- Ma pan 0,8 promila.
- To niemożliwe, macie zepsute urządzenie, niech żona dmuchnie.
Żona dmucha.
- 0,8 promila.
- Macie zepsute urządzenie i koniec! Niech dziecko dmuchnie!
Dziecko dmucha
- 0,8 promila - Ty, Janek, mamy zepsute urządzenie!
Przeprosili kierowcę, kierowca odjeżdża i mówi do żony:
- No widzisz! Mówiłaś, że Kubusiowi zaszkodzi, jemu nie zaszkodziło, a
nam pomogło
Uśmiech

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #23 : 20-07-2014 19:07:18 »

Dziennikarz pyta prezydenta USA:
- Czy ma pan dowody na to, że Irakijczycy posiadają broń masowej zagłady?
- Oczywiście, zachowaliśmy wszystkie pokwitowania.
------------------------------------
Dziadek parkuje starego rzęchowatego maluszka pod sejmem.
Wyskakuje ochroniarz:
- Panie, zjeżdżaj pan stąd! To jest sejm, tu się kręcą posłowie i senatorowie!
Dziadek na to: - Ja się nie boję, mam alarm.
------------------------------------
Spotyka się 2 złodziei:
- Wiesz co... Ukradłem samochód... Ale prawo jazdy to sobie kupię!!
 Język

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #24 : 21-07-2014 05:07:59 »

Lądują Amerykanie na księżycu.
Są pewni, że są pierwszymi żywymi istotami na księżycu.
Przechadzają się po nim aż tu nagle widzą a za górką kryje się
jakiś człowiek.
Pytają go:
- Kim ty jesteś i skąd się tu znalazłeś?
- Jestem Rosjaninem, i dostałem się tutaj bo mamy o wiele lepszą
technikę od Was.
Idą Amerykanie dalej.
Widzą kolejnego człowieka i zadają mu to samo pytanie.
- Jestem Chińczykiem. Ponieważ jest nas najwięcej na świecie,
to weszliśmy jeden na drugiego, a ja byłem na samej górze i tak oto się
tutaj dostałem.
Idą dalej i spotykają Polaka i zadają mu te same pytania.
On trzymając się za głowę:
- Kurna gdzie ja jestem, byłem wczoraj na imprezie u Heńka i nic nie
pamiętam../
Mrugnięcie

« Ostatnia zmiana: 21-07-2014 06:07:15 wysłane przez Daro80 » Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #25 : 21-07-2014 10:07:05 »

Słyszałam - mówi sąsiadka - że pani małżonek złamał sobie nogę. Jak to się stało?
- Bardzo głupio. Właśnie robiłam zrazy, więc mój mąż poszedł do piwnicy po ziemniaki. Jak zwykle nie wziął ze sobą latarki, poślizgnął się na schodach i spadł w dół.
- To straszne! I co pani zrobiła w takiej sytuacji?!
- Makaron.

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #26 : 22-07-2014 06:07:06 »

Dzwoni kierowca tira do szefa:
- Szefie rozjechałem psa
- Auto całe?
- Całe
- To go zakop i jedź dalej
To go zakopał, ale za chwilę znów dzwoni
- Szefie zakopałem go
- No to po co znowu dzwonisz?
- Nie wiem co z radiowozem zrobić

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #27 : 22-07-2014 13:07:57 »

Podczas otwarcia olimpiady jedna z ważnych osobistości zaczyna czytać przemówienie:
- O, o, o...
Podbiega do niego asystentka i mówi:
- Panie prezesie, to są kółka olimpijskie. Tekst jest poniżej.
--------------------------
Właściciel apteki do praktykanta:
- A z tej bańki nalewamy tylko wtedy, gdy recepta jest całkiem nieczytelna.

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #28 : 23-07-2014 05:07:55 »

Do gabinetu psychiatry wpełza człowiek.
- I kogo my tu mamy? Żółwika, węża, jaszczurkę?
- Nie doktorze. Ja mam lęk wysokości
Uśmiech
Przeglądająca się w lustrze żona do męża:
- Powiedz mi, Kochanie, za co ty mnie tak Kochasz: za piękną buzię, czy za rewelacyjną figurę?
- Za poczucie humoru - odparł mąż
Uśmiech
Pewien góral z żoną i siedmioletnim synem przechodzili w bród Dunajec. Na środku rzeki gdy woda sięgała im już do piersi, żona zaniepokojona zapytała:
- A gdzie Jontek?
- Nie bój się - odpowiedział chłop - ja go za rękę prowadzę
Uśmiech

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #29 : 23-07-2014 13:07:25 »

Prelegent podczas wykładu o szkodliwości picia alkoholu:
- Jest dowiedzione naukowo, że żony zazwyczaj odchodzą od mężów nadużywających alkoholu.
- A ile trzeba wypić? - rozlega się głos z sali.
 Ryk ze śmiechu
Nowak często jeździł w delegacje i gdziekolwiek pojechał, to po jakimś czasie przysyłano stamtąd nakazy potrącania alimentów z pensji.
Szef wzywa Nowaka i pyta:
- Jak to możliwe, że ma pan tyle nieślubnych dzieci, a z własną żoną żadnego?
- Bo ja, szefie... ja się w niewoli nie rozmnażam!

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #30 : 24-07-2014 07:07:11 »

Idzie sobie prezes banku ulicą, stoi żebrak i mówi:
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Dzień dobry, pan mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś u pana w banku, ale mnie pan zwolnił. Prezes idzie dalej, widzi kolejnego żebraka.
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Dzień dobry, pan też mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś u pana, ale mnie pan zwolnił.
Idzie prezes dalej, widzi kolejnego żebraka szperającego w śmietniku.
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Pana też zwolniłem?
- Nie, ja jeszcze u pana pracuję, tylko mam teraz przerwę na lunch
Uśmiech

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #31 : 24-07-2014 13:07:35 »

Na lekcji geografii:
- Województwo podkarpackie graniczy ze Słowacją od południa - mówi nauczycielka.
- A przed południem z kim graniczyło? - dopytuje się Jasio.
 Śmiech

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #32 : 25-07-2014 10:07:03 »

Mąż przyniósł wypłatę i położył ją przed lustrem.
Mówi do żony:
- To co przed lustrem moje, a co w lustrze twoje.
Żona rozebrała się do naga, stanęła przed lustrem i oznajmia mężowi:
- Ta co w lustrze Twoja, a co przed lustrem sąsiada z dołu

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #33 : 25-07-2014 16:07:45 »

Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi światło, potem znów je zapala.
- Co Ty robisz? - pyta żona.
- Przecież kartki mogę przewracać po ciemku.
  Mrugnięcie

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #34 : 26-07-2014 05:07:44 »

Kilkuletni chłopczyk i dziewczynka w tym samym wieku kąpią się razem w wannie.
Dziewczynka dostrzega siusiaka i pyta chłopczyka:
Mogę dotknąć?
Chłopczyk oburzony:
Nie ma mowy! Swojego już urwałaś!
Uśmiech

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #35 : 26-07-2014 11:07:14 »

Kowalski postanowił zrobić żonie niespodziankę.
Poszedł do fryzjera, zgolił wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na szyję i zaczęła namiętnie całować.
- Wiedziałem kochanie, że zrobię Ci niespodziankę!
- Och, to Ty? - krzyknęła speszona żona.
 Jupi!

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #36 : 28-07-2014 09:07:04 »

Idzie dwóch lekarzy szpitalnym korytarzem.
- Powiedziałeś temu pacjentowi z 316, że umrze?
- Tak.
- Świnia! Ja mu chciałem powiedzieć!

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #37 : 28-07-2014 11:07:53 »

Dwóch młodych ludzi rozmawia w okopach.
- Jak się tutaj znalazłeś?
- Jestem kawalerem, lubię wojnę, więc poszedłem na ochotnika. A ty?
- Jestem żonaty, lubię spokój, więc poszedłem na ochotnika.
Uśmiech
Do znakomitego lekarza specjalisty przychodzą rodzice pewnego młodego człowieka i biadolą:
- Panie doktorze, nie możemy odciągnąć syna od komputera.
- No cóż - wyrokuje lekarz - trzeba będzie go leczyć.
- Ale czym?!
- Normalnie! Dziewczętami, papierosami, piwem
Uśmiech

Zapisane
Giovanna
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Debiut: 2008/12/09
Wiadomości: 333



WWW
« Odpowiedz #38 : 28-07-2014 16:07:21 »

Blondynka przychodzi do baru i zwierza się kelnerowi:
- ale ja jestem głupia nikt mnie nie lubi...
Kelner na to:
- Nie jest źle...
I zawołał:
- ruda chodź tutaj!
i mówi:
- idź do swojego domu i zobacz czy tam jesteś.
Po chwili ruda przychodzi zdyszana z domu i mówi:
- nie nie było mnie tam...!
A na to blondynka:
- jaka głupia!!! ja bym zadzwoniła...!
 Śmiech

Zapisane
Daro80
Forumowicz
**

Pomocna dłoń: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Debiut: 2012/05/18
Wiadomości: 340


WWW
« Odpowiedz #39 : 29-07-2014 07:07:47 »

Małżeństwo z czterdziestoletnim stażem leży sobie w łóżku tyłem do siebie i nagle odzywa się żona:
- Janek, a pamiętasz, jak za młodu to mnie przed snem za rękę trzymałeś?
Wkurzony Janek się odwraca i chwyta żonę za rękę. Potrzymał chwilkę i się odwrócił, na co żona znowu:
- A pamiętasz, jak mnie przed snem w policzek całowałeś?
Janek już porządnie zdenerwowany odwraca się, cmoka żonę w policzek i z powrotem na drugi boczek.
- Jaśku, a pamiętasz, jak mnie na dobranoc zawsze w uszko kąsałeś?
Jan wkurzony na maksa wstaje z łóżka...
- Jaśku, a ty gdzie się wybierasz?!
Jasiek warczy:
- Po zęby!
Uśmiech

Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 9   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  
TOP80 na Facebooku
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Power Play Tygodnia
Proponuje: Emil
Wykonawca: Catharina Collins
Tytuł: Youre So Exciting
Rok:1987